PartnerForLife
Wybierz stronę
Single

Single to już nie „stare panny” ani „starzy kawalerowie”
Współcześnie osoba nie mająca partnera życiowego nie jest już tak wytykana palcami, jak przed dwudziestu, trzydziestu laty, kiedy pokutowały określenia „stary kawaler” i „stara panna”. Dziś bycie singlem jest dla niektórych ludzi świadomym wyborem i stylem życia. Ba, single mają nawet swój znak rozpoznawczy – singelringen, czyli specjalną obrączkę w kolorze turkusowym, obrączkę dla singli.
Single są postrzegani nawet jako osobna grupa konsumentów, dodajmy – konsumentów z zasobnym portfelem. No bo na kogo ma wydawać pieniądze singiel jeśli nie na siebie? To nie oznacza, że każdy od razu stanie się kolekcjonerem butów Manolo Blahnika w cenie kilkaset dolarów za parę, wzorem najpopularniejszej singielki naszych czasów – Carrie Bradshaw, bohaterki „Seksu w wielkim mieście”, granej przez Sahar Jessikę Parker. Nie mniej jednak oferta dla singli jest coraz bardziej zauważalna. Nawet w miejscach, do których zwyczajowo chodzi się parami, single nie czują się samotnie. W klubach można pobawić się na organizowanych dla singli imprezach, a Multikino organizuje specjalne seanse filmowe, na których single mogą poznać… innych singli.
PartnerForLife poleca:


