PartnerForLife
Wybierz stronę
Przeznaczeni

Przeznaczeni sobie czy... innym?
Często, widząc parę wyglądającą na szczęśliwą, mówimy: byli sobie przeznaczeni. Autor pewnego artykułu, podejmując temat związków między dwojgiem zakochanych w sobie ludzi, napisał, że najpierw pociąga nas w drugiej osobie to, co z nami kontrastuje. Dopiero potem szukamy w sobie nawzajem podobieństw. Popularnie mówi się, że poprzez różnice w charakterach małżonkowie doskonale się uzupełniają, a te różnice mają po prostu się „docierać”.
Temat podobieństw charakterów, temperamentów i usposobienia ludzi, którzy są małżonkami, jest częstym tematem prywatnych rozmów czy opinii wydawanych na forach publicznych przez psychologów. Osobiście nie wyobrażam sobie, aby przez lata się „docierać” (w końcu jesteśmy ludźmi, a nie częściami silników samochodowych) i czekać na taki etap w związku, w którym „jakoś się ułoży”. Jeśli dotychczas się nie ułożyło, to dlaczego miałoby to nastąpić po kilku latach kłótni i nieporozumień?
Warto zastanowić się nad tym, czy zadeklarowany domator, który rzadko wychyla nosa z domu, rzeczywiście jest w stanie stworzyć szczęśliwy związek z bywalczynią dyskotek i amatorką szalonych wyjazdów wakacyjnych. Przeciwieństwa wydają się atrakcyjne – jednak miłośnik tropików nie polubi zimy, chyba, że potraktuje to jako chwilowy kaprys.
PartnerForLife poleca:


