PartnerForLife - ekskluzywny serwis dla singli
 
 
 
 
 
 

O damsko – męskiej etykiecie... Rozmowy o...

O damsko – męskiej etykiecie...
rozmowa ze Stanisławem Krajskim
doktorem nauk humanistycznych, filozofem i historykiem filozofii, wydawcą, autorem 33 książek i ponad 700 publikacji (w tym 4 książek z dziedziny savoir-vivre: „Savoir vivre. Podręcznik w pilnych potrzebach”, „Savoie vivre jako sztuka życia. Filozofia savoir vivre”, „Savoir vivre – 250 problemów”, „Savoir vivre w Kościele. Podręcznik dla świeckich”) i ponad 100 artykułów z tej dziedziny, prowadzi Akademię Dobrych Manier i Etykiety Biznesu

  • PartnerForLife: Obyczajowy luz, moda na swobodny styl bycia, odkryte pępki, tatuaże, kolczyki w nosie. Dobrze się czujemy w tej wszechobecnej tolerancji. Po co nam etykieta?
  • Stanisław Krajski: To, co Pani opisała, to określona recepta na Życie – swoista „sztuka życia”. Etykieta to szczegółowe wskazania savoir vivre – innej recepty na życie. Savoir vivre to sztuka życia pięknego, wielkiego, najwyższej jakości - życia szlachetnego, odpowiedzialnego, w którym bierze się pod uwagę uczucia i potrzeby innych. Można sobie wybrać albo luz albo savoir vivre. Okazuje się jednak, że żyjemy w takich czasach, w których luz zaczyna być akceptowany tylko jako recepta na życie prywatne i dla tych, którzy w świecie zawodowym zajmują najniższe stanowiska. Tzw. wielki świat wymaga dziś od swoich uczestników etykiety. Tzw. poważne osoby, instytucje i firmy uznają obecnie, że etykieta to ich znak rozpoznawczy, to ich styl życia.
  • PFL: Nie wystarczy po prostu być uprzejmym? Musimy uczyć się tych wszystkich subtelności savoir vivre? To męczące...
  • S. K.: Trzeba być profesjonalistą w każdej dziedzinie. Etykieta to również swego rodzaju „przepisy ruchu drogowego”. Trzeba umieć poruszać się po tzw. wielkim świecie, umieć go reprezentować. Każde zachowanie człowieka przebiega według pewnych procedur. Dziecko uczy się chodzić opanowując pewne procedury. Te procedury mogą być kiepskie, amatorskie, wadliwe. Mówimy wtedy o złych manierach. Są też najlepsze procedury: siadania, chodzenia, witania się, zachowania się w miejscach publicznych, jedzenia. Nazywamy je dobrymi manierami.
  • PFL: W damsko – męskich sprawach dobre maniery zawsze były mile widziane. Życie ze znawcą dobrych manier jest szczęśliwsze?
  • S. K.: Człowiek, który trzyma się na co dzień etykiety, a zatem posiadający dobre maniery zachowuje się w stosunku do kobiet w określony sposób. Jest rycerski, opiekuńczy, pełen szacunku, taktu, delikatności. Kobiety tego potrzebują jak powietrza. Im są starsze tym bardziej to sobie uświadamiają. Badania pokazują, że kobiety są istotnym czynnikiem powrotu savoir vivre i egzekwowania etykiety. Kobieta po czterdziestce z reguły bezwzględnie już wymaga takiego traktowania jakie podpowiada etykieta.
  • PFL: Myśli Pan, że dżentelmeni mają dzisiaj „wzięcie” u płci przeciwnej? Nie powinni bać się etykietki „sztywniak”?
  • S. K.:„Sztywniak” to będzie ktoś taki, kto dopiero się nauczył etykiety i jeszcze nie wie do końca co to jest i jak to przestrzegać. Dżentelmen to ktoś taki, kto ma to już we krwi. Przestrzega etykiety w sposób niewymuszony, spontaniczny, naturalny, zgodnie z jej duchem, który wyznaczony jest przez szacunek i miłość do bliźniego. Większość kobiet lubi dżentelmenów, bo większość kobiet woli być traktowane jak królowe, niż jak kumple.
  • PFL: Polacy mają opinię narodu ceniącego damsko-męska etykietę. Przepuszczanie w drzwiach, podawanie płaszcza. Na Zachodzie to rzadkość...
  • S. K.: To nie do końca tak jest. Bardziej od nas kurtuazyjni wobec kobiet są np. Hiszpanie. W Europie Zachodniej jest też wiele środowisk, gdzie etykieta obowiązywała zawsze i obowiązuje dziś.
  • PFL: Obserwuje Pan z pewnością zachowanie zakochanych par. Jakie trzy największe grzechy przeciwko savoir vivre rzucają się Panu w oczy?
  • S. K.: Zakochani w sposób niejako naturalny przestrzegają etykiety i robią wszystko, by jej przestrzegać. Często jednak przeszkadzają im złe nawyki – złe maniery, które powodują, że zachowują się nadal jak zapatrzeni w siebie egoiści. Najczęściej jednak popełniają największe błędy, gdy chcą się trzymać etykiety, a mają o niej fałszywe wyobrażenie. Trzy błędy, które tu się popełnia najczęściej to: przepuszczanie kobiety w drzwiach, gdy te drzwi nie otwierają się w naszą stronę (mężczyzna pcha te drzwi i proponuje kobiecie przejście, ona robi krok i powracające drzwi uderzają ją w głowę; powinien pierwszy przez nie przejść i je przytrzymać); po dojściu do szatni (np. w restauracji) mężczyzna pomaga kobiecie się ubrać, a następnie ubiera się sam (w ten sposób ona czeka na niego w wierzchnim ubraniu w zamkniętym, ciepłym pomieszczeniu, co powoduje, że nie jest w sytuacji komfortowej, że się zgrzeje (tak więc mężczyzna powinien sam się najpierw ubrać, a potem dopiero pomóc ubrać się kobiecie); mężczyźni nie umieją, nawet gdy się starają, nosić nad kobietami parasoli, zawsze niosą je tak, że sami się nie moczą, a kobieta ma mokre plecy i ramię; gdy chcą koniecznie przestrzegać etykiety upierają się w każdej sytuacji, że będą nieśli parasol, a nie wolno im tego robić, gdy kobieta jest od nich zdecydowanie wyższa.
  • PFL: Mój znajomy chciał w Niemczech pomóc nieść ciężką walizkę młodej kobiecie. Zamiast wdzięczności dostał burę, że „ona przecież potrafi sama!”. Jaki wpływ na damsko-męskie etykietę ma feminizm?
  • S. K.: Powiedziałbym tak: zły wpływ ma tu fałszywy, nieracjonalny feminizm. To nie jest tak, że etykieta nakazuje mężczyźnie pomagać nieść bagaż kobiecie. Ona nakazuje pomóc osobie słabszej, nakazuje zatem mężczyźnie, by pomógł słabszemu mężczyźnie i nakazuje kobiecie, by pomogła słabszej kobiecie. Mężczyźni pomagają tu często kobietom, bo one z reguły są słabsze. Ciekawe jak by zareagowała opisana przez panią kobieta, gdyby chciała jej pomóc inna, wyraźnie silniejsza, kobieta. Feminizm może być dobrze wychowany lub źle wychowany. Nie odmawia się pomocy.
  • PFL: Panowie zaakceptowali równouprawnienie kobiet, ale domagają się bycia konsekwentnym. Co z płaceniem podczas kolacji w restauracji - dzielą rachunek po równo?
  • S. K.: Etykieta mówi: rachunek może płacić mężczyzna, kobieta lub po 50% procent. Pieniądze przekazuje jednak kelnerowi wyłącznie mężczyzna. Ta zasada nadal obowiązuje i przestrzega się jej wszędzie, również w biznesie.
  • PFL: Czy nie jest trochę tak, że damsko - męska etykieta stanowi część tańca godowego zakochanych? Po ślubie jakoś coraz mniej tych kwiatów, komplementów, starań...
  • S. K.:Jeżeli ktoś przestrzega etykiety tylko ze względu na swojej emocje i uczucia, to może tak się zdarzyć. Wtedy jednak zdradza się nie tylko z brakiem ogłady, ale również z tym, że jego uczucia ochłodły. Poruszyła Pani w tym miejscu ważny problem: etykieta związana jest faktycznie lub formalnie z miłością. Oto mam dodatkowy argument za jej przestrzeganiem. Czy nie powinniśmy bowiem zachowywać się tak, jakbyśmy wszystkich kochali? Czy nie należy skrywać swoich niechęci czy swojej obojętności wobec drugiego?
  • PFL: Życie „na kocią łapę”. Kiedyś nietolerowane, dzisiaj powszechne. Czy savoir vivre będzie musiał dopisać nowy rozdział w swoich podręcznikach?
  • S. K.: Nie. To było zawsze uwzględniane. Osoby żyjące na kocią łapę żyją w ten sposób, ponieważ nie chcą złożyć ostatecznej deklaracji, nawet wtedy, gdy mają dzieci. Należy zatem traktować ich jak narzeczonych, których narzeczeństwo się przedłużyło.
  • PFL: Co kraj to obyczaj. Co zalecałby Pan parom „mieszanym”, w których zakochani pochodzą z różnych kręgów kulturowych. On powinien dostosować się do niej, czy ona do niego?
  • S. K.: Jedna z podstawowych zasad savoir vivre brzmi: obowiązuje nas etykieta miejsca pobytu. Gdy jesteśmy w Japonii mamy obowiązek zachowywać się zgodnie z etykietą japońską. Gdy Japończyk przyjedzie do nas, musi podporządkować się europejskiej etykiecie. Tak więc w domu zakochanego obowiązuje jego etykieta, w domu zakochanej jej etykieta, a na zewnątrz ta, która jest obowiązująca w danym kraju.
  • PFL: Czy savoir vivre mocno trzyma się tradycji? Co Pan sądzi o niekonwencjonalnych ceremoniach ślubnych, np. wspólnym skoku na bungee?
  • S. K.: Savoir vivre bardzo mocno, choć nie w sposób ślepy, trzyma się tradycji, traktując ją jako sprawdzone, zweryfikowane metody realizacji wskazań savoir vivre. Zmienia tradycję, gdy realia zmieniają się tak bardzo, że tradycja nie trafia już w sedno. Etykieta ślubna jest specyficzna. Określa ona ceremoniał, którego zastosowanie podnosi rangę wydarzeń. Jeśli rezygnujemy z ceremoniału, chcąc nie chcąc obniżamy rangę wydarzeń. Tak funkcjonuje europejski krąg kultury i tak rozumie się to w pozostałych kręgach kulturowych
  • PFL: Wizja nagrody zawsze motywuje. Jak zmotywowałby Pan naszych czytelników do nauki i stosowania dobrych manier?
  • S. K.: Życie Państwa będzie piękniejsze, wspanialsze, nasycone wielkimi wydarzeniami (małą rzecz można tak zrobić jakby była rzeczą wielką), łatwiejsze, mniej konfliktowe. Znajomość i przestrzeganie etykiety ułatwi i przyspieszy Państwu karierę i podniesie jakość życia towarzyskiego.
  • PFL: Dziękuję za rozmowę.
  • Rozmawiała: Ewelina Socha
 

Pozostałe rozmowy:

O uczuciach w tangu...
rozmowa z Agnieszką Przybysz
tancerką i instruktorką tanga argentyńskiego, członkiem zarządu stowarzyszenia Akademia Tanga Argentyńskiego, współorganizatorką corocznego Międzynarodowego Festiwalu Tanga Argentyńskiego w Warszawie; poza nauka tanga prowadzi zajęcia ze świadomości ciała i choreoterapii, autorskie warsztaty rozwoju i poznania siebie oraz terapię tangiem (indywidualną i dla par) w Polsce, Anglii, Hiszpanii i Włoszech.
czytaj całość

O miłosnym przyciąganiu...
z Beatą Maią Gellert,
autorką bestselleru „Przyciągnij miłość” (Nowa Proza, 2009), autorką warsztatów “Przyciągnij Sukcesy z Pasją ”, “Przyciągnij miłość – sekret relacji”, polską pionierką coachingu i założycielką pierwszego w Polsce Coaching Institute, Profesjonalnym Coachem (absolwentka szkoły coachingu CTI, USA) i Ekspertem Relacji
czytaj całość

O miłości w dzieciństwie...
rozmowa z Urszulą Polanowską
dyrektorem Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych Domu dla Dzieci i Młodzieży „MIESZKO” w Rzeszowie
czytaj całość

 
 
 

Najczęściej szukane

O tym się mówi

My dwoje Szukam kobiety We dwoje Szukam mężczyzny Randki Single Biuro matrymonialne Szukam partnera Szukam partnerki Szukam męża Szukam żony Poznam panią Poznam pana Ambitni single Zawieranie znajomości Szukam partnerki mazowieckie Szukam partnerki do tańca Atrakcyjny mężczyzna Kobieta pozna mężczyznę Anonse randkowe partner Wspaniali mężczyźni Atrakcyjni single Poznam cudownego mężczyznę Inteligentni single Flirtowanie porady Nowa miłość Kobieta pozna romantycznego mężczyznę Polski serwis randkowy partner Kojarzenie par Poznam kandydata na męża Portal single Druga połówka Poznam mężczyznę Poznam wykształconego mężczyznę Randki świętokrzyskie Randki pomorskie Randki podlaskie Pan szuka Pani Poznam towarzysza życia Poznam sympatycznego mężczyznę Poznam singla Poznam romantycznego mężczyznę Poznam porządnego mężczyznę Mężczyzna szuka partnerki mazowieckie Wakacje dla singli Spotkania towarzyskie Szukam singielki Szukam przyjaciółki Ogłoszenia matrymonialne Szukam porządnego mężczyzny Szukam mężczyzny z klasą na sylwestra Klub dla singli Poznam ją po 30 Randki dolnośląskie Szukam kobiety na sylwestra Randki lubelskie Randki lubuskie Randki kujawsko-pomorskie Poznam partnera do tańca Poznam drugą połówkę Poznam partnera na wesele Ciekawi i wyjątkowi single

 
 

realizacja: webCare